Baszta zamkowa

Zabytkiem świadczącym o znaczeniu miasta w dawnych czasach jest murowana baszta, pozostałość po średniowiecznym zamku wybudowanym około 1360 roku na zlecenie Kazimierza Wielkiego. Króla, jako budowniczego warowni wymienia Jan Długosz oraz czternastowieczny anonimowy autor tzw. "Kroniki katedralnej krakowskiej". Wcześniej w tym miejscu stał stary drewniano-ziemny gród, który w czasie wojny polsko-krzyżackiej, wiosną 1329 roku został zdobyty przez oddział komtura Ottona z Luterbergu. Użyto do tego machin obleżniczych. Podczas walk zginęło wielu obrońców grodu, wśród nich osiemdziesięciu rycerzy. Gród nie spełniał wiec wymogów obronnych i kiedy po traktacie pokojowym (1343 r.) z zakonem krzyżackim Kujawy wróciły do Polski, zastąpiono go masywnym zamkiem. Do robót budowlanych przystąpiono dopiero po uregulowaniu stosunków własnościowych - aktem z 2 lutego 1347 roku dobra arcybiskupów gnieźnieńskich w strefie Jeziora Przcdeckiego przeszły na własność królewską. Historycy zakładają, że prace budowlane rozpoczęły się niemal natychmiast. Zakończono je prawdopodobnie przed 1360 rokiem. img11 Powstał okazały zamek. Wzgórze zamkowe sięgało swym południowym stokiem niemal do brzegu jeziora. Miało pierwotnie kształt kolisty o średnicy wynoszącej u podstawy 90 metrów. Zamek był murowany, a wokół niego stały drewniane domy, razem tworząc miasteczko otoczone murem obronnym, wysokim na około 11 metrów. Wejście do miasta było możliwe przez murowaną bramę i znajdujący się przed nią most zwodzony, wykonany z debowych bali. Zamek mieścił się w obrębie murów. Do jego wschodniej ściany przylegała okrągła wieża, o średnicy 7,5 m., pokryta białym tynkiem, przez co już w 1613 roku opisano ją jako biała. Wieża była typową budowlą ostatecznej obrony, w której w razie zdobycia zamku, wybrana grupa jego mieszkańców mogła szukać schronienia i kontynuować walkę do czasu nadejścia odsieczy. W podziemnym lochu wieży mieściło się wiezienie. Od wieży w kierunku jeziora ciągnął się wysoki mur, na którym co pewną odległość umieszczone były wieżyczki. Całość zabudowań była otoczona fosą, połączoną z jeziorem. Częścią zamku była kaplica, jej fundator Kazimierz Wielki zobowiązał każdorazowego kapelana zamkowego do odprawiania w niej trzech mszy w ciągu tygodnia, co było przestrzegane aż do 1543 r. img12 Walory obronne twierdzy nigdy nie zostały wypróbowane w toku wojennych operacji oblężniczych. Jej znaczenie militarne spadło po wygranej przez Polskę wojnie trzynastoletniej z Zakonem (1454-1466). Z chwilą przesunięcia granic państwa do brzegu Bałtyku zamki kujawskie, w tym przedecki. utraciły charakter kluczowych twierdz Królestwa na gorącym pograniczu. Ztej przyczyny zarówno władcy jak i miejscowi starostowie skąpili środków na utrzymanie i modernizację warowni. Ta zaś z biegiem lat popadała w coraz większą ruinę. Już w pierwszej połowie XVI wieku jej mury i zabudowania chyliły się ku upadkowi. Dopiero ścisłe współdziałanie króla Zygmunta Augusta ze starostą Wojciechem Korycińskim umożliwiło odbudowe i rozbudowę zamku tak, że odzyskał on dawny blask. Prawdziwa katastrofa dla zamku rozpoczęła się po potopie szwedzkim. Zamek nie remontowany przez dziesiątki lat niszczał. W roku 1766 fosa była zasypana, a mur obwodowy i budynki zamkowe leżały w gruzach. Przetrwała tylko okrągła wieża. Ostatni starosta przedecki Jakub Zygmunt Kretkowski (1774-1793) dbał wyłącznie o przygródek, gdzie stal drewniany browar, stajnia z wozownią i masztelarnią oraz nowo wybudowany parterowy pałac. Po drugim rozbiorze Polski na ruinach zamku koloniści niemieccy wznieśli kościól luterański (parafia ewangelicko-augsburska istniała tu w latach 1827-1945). Po drugiej wojnie światowej opuszczoną świątynie przejęła Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska", która ulokowała w niej magazyn zbożowy. Funkcjonował on do 1960 r. Potem obiekt został przeznaczony na cele kulturalno-oświatowe, przebudowe byłego kościoła na Miejski Dom Kultury przeprowadzono w latach 1973-77. Zakonserwowano przy okazji kamienny fragment muru obronnego od strony jeziora, odsłonięto także loch więzienny. Wieża otrzymała nowy tynk oraz metalowe schody. Obecnie zabytkowa baszta i przebudowany kościół są siedzibą Miejskiego Domu Kultury.


Kościół pw. Św. Rodziny
Kościół w Przedczu prezentuje się imponująco. Swoją wielkością, bogatym wystrojem wnętrza przypomina katedrę. Piękne i zadbane jest również jego otoczenie. Świątynia powstała w latach 1904-1909. img13 Pierwsza wzmianka o parafii przedeckiej pochodzi z 1401 roku, ale domyślać się można, że istniała ona już wcześniej, o czym świadczy m.in. fakt, że istniała tu kaplica zamkowa. Być może pierwszym kościołem parafialnym była kaplica św. Katarzyny, na terenie folwarku Katarzyna, która w ciągu wieków kilka razy ulegała zniszczeniom, była następnie remontowana, aż w 1824 roku popadła w ruinę. Dziesięć lat później zniknęla całkowicie z. krajobrazu. Dwa ołtarze, ambonę i ławki przeniesiono z niej do kościola parafialnego, a drewniany budynek sprzedano w drodze licytacji na opal. Wiadomo natomiast na pewno, że na początku XV wieku kościołem parafialnym była świątynia, która wznosiła się w miejscu obecnej i miała za patrona św. Mikołaja. Pochodziła prawdopodobnie z połowy XIV wieku, źrodła historyczne niewiele jednak o niej mówią. Znacznie lepiej jest opisany w nich następny kościół wzniesiony na miejscu pierwszego, konsekrowany przez biskupa Stanisława Karnkowskiego w 1577 roku. Ten prezentował się okazale. Był wybudowany z cegły, pokryty dachówką, miał dwa wejścia. W wielkim ołtarzu mieścił się obraz patrona parafii, św. Mikołaja, malowany na płótnie. Obok wejścia do zakrystii był drugi ołtarz drewniany z obrazem św. Antoniego, sprowadzony z kościoła św. Katarzyny. W nawach znajdowały się jeszcze dwa ołtarze, jeden był poświecony św. Annie, drugi Najświętszej Marii Pannie Bolesnej. Kościół parafialny mimo swej świetności wymagał pod koniec XIX wieku gruntownego remontu. Inspiratorem tego przedsięwzięcia był ówczesny proboszcz, ks. Ignacy Zbirochowicz. Przypadek jednak sprawił, że losy świątyni potoczyły się inaczej. Za kolejnego proboszcza, ks. Władysława Górzyńskiego, 20 czerwca 1900 roku wybuchł pożar wywołany uderzeniem pioruna, który zniszczył wieże kościoła oraz sporą część dachu. Wykorzystując ogólny nastrój po tym wypadku, proboszcz zwołał zebranie parafialne i zaproponował budowę nowej świątyni, co miało kosztować 60 000 rubli (bez wy-posażenia wnętrz), przy czym cześć tej sumy - 1218 rubli - już było. gdyż proboszczowi udało się uzyskać pieniądze z tytułu ubezpieczenia ogniowego. Parafianie zaakceptowali pomysł budowy nowego kościoła. Wykonanie projektu powierzono Józefowi Dziekońskiemu z Warszawy, twórcy kościoła Św. Floriana na Pradze, płacąc mu za to 400 rubli. Pierwszy materiał pod budowę (cztery wagony wapna za sumę 635 rubli) przywieziono za proboszcza Górzyńskiego, jednak budowa ruszyła dopiero w 1904 roku. gdy proboszczem był ks. Józef Ornastowski. Ksiądz Ornastowski zobowiązał się również wybudować w latach 1905-1906 swoim kosztem murowaną plebanię i nie rościć żadnych pretensji do parafian z tytułu związanych z tym kosztów. img14 Kościół powstawał przy wydatnej pomocy parafian przez 6 lat. Uroczystego poświecenia świątyni dokona) 27 czerwca 1909 roku biskup Stanisław Zdzitowiecki. Budowla jest wzorowana na kościele Św. Anny w Wilnie, w stylu neogotyckim, z bogato zdobionym wnętrzem. Nawa główna ma 17 metrów wysokości. Ołtarz główny z rzeźbą św. Joachima i św. Anny wykonany jest z drewna. W polu środkowym znajduje się obraz patronki parafii - Świętej Rodziny. W kościele są cztery boczne ołtarze, wykonane z drewna, bogato zdobione. Wspaniale prezentuje się również zabytkowa, drewniana ambona z rzeźbami czterech ewangelistów. Obok kościoła stoi murowana dzwonnica z 1834 roku. W 1918 roku zakupiono za 32 500 zł dzwon (stary został zarekwirowany przez Niemców) o wadze 287 kg. W latach 1969-1989 został odnowiony ołtarz główny. Niedawno zaś w kościelc zainstalowano ogrzewanie promiennikami kwarcowohalogenowymi. Wiele prac wykonano także na cmentarzu, który znajduje się około 850 m od kościoła. Obecnie kościół jest jedyną świątynią na terenie gminy, do niej właśnie uczęszczają mieszkańcy miasta i większości wsi.

Ratusz
Do 1820 roku władze miejskie urzędowały w drewnianym ratuszu przy Nowym Rynku. Obiekt był jednak już tak mocno zniszczony, że zapadła decyzja o jego rozbiórce i budowie nowego, murowanego ratusza. Budowę zakończono w 1826 roku. Obiekt po dziś dzień spełnia swoje funkcje -jest siedzibą władz miasta. img15

Remiza
Wzniesiona została w latach 1904 - 1909 w stylu klasycystycznym, jako odpowiednik ratusza.

Jatki miejskie
Pobudowane w tym samym czasie co ratusz. Jest to budowla o jednym murze od strony południowej i dziewięciu kolumnach w typie doryckim, dźwigających dach. W okresie dawniejszym jatki służyły handlarzom do wystawiania towarów.